Buty z ćwiekami


Zaczęło się od rocka i ciężkich stylizacji rockandrollowców i jak to zawsze bywa moda subkultury z małą pomocą projektantów weszła na salony i nagle przestało być tak ciężko, a ćwieki przybrały szaty romantyzmu.


Valentino był pierwszy i niewątpliwie odniósł sukces, a jego ćwiekowane szpilki i baleriny przeszły do kategorii klasyka. Jednak nie jest jedyny, wiele domów mody szybko poszło jego śladem, ale tylko jeden odniósł porównywalny sukces. Mowa o Christianie Louboutin.


Dalej poszło już samo, sieciówki zaczęły wypuszczać traperki inspirowane tymi od Saint Laurent.


Czy inspiracje prosto od Isabel Marant.


Są też autorskie ćwiekowane buty, które jak najbardziej trafią w gust wielu osób…


Lubicie ten trend?

Advertisements

Najdziwniejsze buty na jesień.


Na pierwszy rzut pójdzie pomysł projektanta Christophera Kane. Moim zdaniem idealny dla fanek Sponge Boba lub tych, które uwielbiają sprzątać wszędzie i zawsze, więc dobrze, jeśli będą mieć zmywak pod ręką (lub na butach)…


Białe kozaczki mają się dobrze niestety nie tylko w Raszynie. Wariacja na ich temat pojawiła się u Etro.


Jeśli natomiast kochasz wygodę, uważasz, że buty muszą być stabilne i mocne jak ochronne buty na budowę, a do tego naprawdę kochasz złoto, polecam model od Paco Rabanne.


Ale ale, moim zdaniem cały konkurs wygrała Vivetta. Czyż każda z nas nie pragnie butów w których za obcas robi twarz?


Moda rządzi się swoimi prawami, ale czasem mam wrażenie, że fantazja projektantów ponosi…

NYFW – najciekawszy street style


Nowojorski tydzień mody to nie tylko pokazy. Ważne jest również to co dzieje się w międzyczasie i jak ubrani są goście. 

Zgodnie z profilem bloga, zajmę się najciekawszymi moim zdaniem butami.;)





Kolory, kolory i jeszcze raz kolory, to one wygrały jako najlepsze stylówki i na kolorowe buty goście stawiali najchętniej. 

Co przyniosą nam kolejne tygodnie mody? Dowiemy się już wkrótce, a ja Wam pokażę swoje typy.

Do zobaczenia!

Jak pielęgnować zamsz i welur?


Uwielbiam zamszowe i welurowe buty, nawet bardziej niż te ze skóry. Jednak jesienią i zimą ciężko utrzymać je w świetnym stanie.


Czego potrzebujesz do dbania o tego typu materiały:

  1. Szczoteczki gumowej.
  2. Szczoteczki miękkiej.
  3. Pianki do czyszczenia.
  4. Impregnatu.
  5. Rolki do odpylania.


Przed pierwszym wyjściem z domu warto zaimpregnować zamszowe i welurowe buty. Nawet jeśli nie planujemy w nich chodzić w czasie deszczu, warto je zabezpieczyć przed wilgocią w powietrzu. To spowoduje, że buty nie będą wciągać wody i zmieniać kolorów.


Rolka do odpylania pomoże zebrać pyłki, kurz i nie wielkie zabrudzenia. 

Szczoteczek i pianki używamy kiedy trzeba będzie pozbyć się większych zanieczyszczeń. Pianka na buty i szorujemy gumową szczotką, a doczyszczamy na mokro szczotką o miękkim włosiu.

Po tym jak buty dobrze wyschną (nigdy wcześniej), impregnujemy buty na nowo. Nigdy nie impregnujcie brudnych butów, ponieważ wtedy brud wgryzie się w materiał na dobre!


Uwaga, pranie zamszowych butów w pralce jest możliwe na krótkim i delikatnym praniu, jednak robicie to na własną odpowiedzialność.;)

Jesień jest super!


Jesień jest super, tak samo jesienne buty.


Dziś zapraszam Was na post inspirowany jesienią. Jesień “from where I stand”, czyli w formacie niezwykle lubianym i popularnym w social media.;)


Jak się podobają nasze propozycje? Czy któryś model butów kupicie?

Jak pielęgnować skórzane buty?


Kochamy buty, ten fakt jest niezaprzeczalny. Równie niezaprzeczalne jest to, że najlepszą wizytówką są buty czyste i zadbane. Jak to zrobić? Wbrew pozorom nie jest to trudne, ważna jest dokładność.


Ważna jest pasta. Trzymajcie się z daleka od tych na bazie wody! Niepotrzebnie wysuszycie skórę buta. Najlepiej zainwestowac w takie tradycyjne w kamieniu do tego dokupić miękkie szczoteczki (do każdego koloru pasty oddzielna szczotka). Możecie też kupić takie w sztyfcie z woskiem pszczelim i do tego szmatki, najlepiej bawełniane (polecam stare białe koszulki). 


Zimą dodatkowo zaopatrzcie się w bezbarwny tłuszcz do butów. Świetnie chroni przed błotem i przemiękaniem buta!


Pewnie dziwi Was co tu robi oliwa z oliwek? Ta prawdziwa potrafi zdzialać cuda w lato na licowanej skórze. Wystarczy wylać parę kropli na szmatkę przetrzeć buty i potem osuszyć. Zabezpiecza buty jak tłuszcz zimą.


Macie może inne pomysły i sposoby jak dbać o buty ze skóry i eko skóry?

Jesienne buty


Haha, no dobra, buty powyżej raczej nie będą się nadawały na polską jesień, ale są z jesiennych kolekcji i bardzo dobrze pasowały jako start posta.;)


Będzie dziś tylko i wyłącznie o butach płaskich, czyli takich, które kocha większość z nas.

Wraz ze spadkiem temperatur grubość podeszwy w slip on wzrasta (izolacja termiczna i te sprawy). Ja bym wybrała takie jak powyżej, srebrne. Świetnie rozweselą szarą jesienną codzienność.


Coś do biura… I nie tylko. Jeśli tak jak ja uwielbiacie wygodę, to jest model godny polecenia. Zamiast męskich oksfordów czy szpilek. Będą genialnie komponować się ze spodniami i sukienkami. Rajstopy też jak najbardziej będą dobrym połączeniem. Nowość w tym sezonie, czyli szpiczasty nosek w płaskich modelach. Coś bardzo godnego uwagi, to może być hit!


Kiedy zrobi się chłodniej nie zostaniemy na przysłowiowym lodzie. Projektanci zadbali o to żebyśmy mogły nosić klasykę. Ważne są detale. Złote okucia, kontrastowa podeszwa, ćwieki, nabijane dżety. Wszystko to pozwoli nam dopasować trendy do swojego stylu.


Który model skradł Wasze serce, który macie już w kolekcji?

Trendy jesień część 2


Jesień zbliża się coraz większymi krokami, więc pora zaopatrzyć się w nowe, cieplejsze buty. W poprzednim poście opisałam te, które będą idealnym łącznikiem między sezonami. Dziś natomiast zajmę się botkami i kozakami.


Zawsze modna klasyka. Zamszowe botki na szpilce to niezawodny model do biura. Tweedowe spodnie, cygaretki czy motyw szkockiej kraty będą na pewno idealnym połączeniem. Na zamsz decydujmy się jednak tylko kiedy nie pada, inaczej możemy zbyt szybko pożegnać się z nowym nabytkiem.


Na niepogodę zdecydowanie polecam skórę licowaną. Te na kolorowym słupku będą świetne w połączeniu z trapezowymi czy plusowanymi spódnicami. Sukienki w klimacie lat 40-tych czy 50-tych żeby całość była kobieca. A do pracy prosta sukienka do kolana lub ciut za w kontrastującym kolorze. Takie połączenia na pewno nie wypadną źle.


Dziewczyny, które boją się, że tego typu model buta je optycznie skróci i zaburzy proporcje, powinny pomyśleć o kozakach.


OK, OK, zlote kozaki z miękką cholewką są tylko dla odważnych i wiem, że nie każda z Was się zdecyduje na ten zakup. Natomiast taki model w kolorze bordo, karmelu, granatowe będą perfekcyjne ze zwiewynymi sukienkami i wełnianymi długimi kardiganami.


Co do spodni. Zdecydowanie łączymy je ze skinny jeans, najlepiej w klasycznym kolorze granatu lub szarości.


Nadal modne są kozaki za kolano, perfekcyjne do denimowych spodni i krótkich spódnic czy sukienek. 

Które buty wybieracie? A może już macie w szafie któryś z powyższych modeli?

Trendy jesień 2017 część 1


Nowy sezon to zawsze ciekawość, co pokażą nam projektanci. Jak da się to przełożyć na nasze realia. Co z tego przemycimy do naszej szafy, w czym będziemy chodzić do pracy, szkoły, na imprezie.

Ja zajmę się jak zawsze butami.;)


Elementy plastikowe idealnie przeszły z lata do jesiennych klimatów. Tym razem wybierzmy te na słupku i w szlachetnych kolorach. Neony i pastele chowamy do szafy.


Mary Jane znów w modzie. Jest to rodzaj szpilek, które jak bumerang co 3-4 lata pojawiają się w kolekcjach. Tym razem padło na jesień. Tego typu szpilki świetnie będą wyglądać z jedwabnymi sukienkami i swetrami o grubym splocie, a nawet grubymi wełnianymi rajstopami.


Futro na butach zostaje. Klapki zmieniamy na mokasyny i wszystko gra. Nadal podobają Wam się futrzane buty? Ja nie jestem już tego taka pewna w tym wydaniu, ale trendy to trendy.;)


Panterka musi być. Jest to wzór, który wędruje po każdym elemencie naszej garderoby co sezon. Tym razem polecam wybrać panterkowe loafersy.


Kolory zostają, wybieramy buty z kontrastowymi barwami i koniecznie w geometryczne wzory!


Jaki obcas? Zdecydowanie coraz modniejszy jest wygodny słupek. Będzie się fantastycznie komponował z cieplejszymi i cięższymi ubraniami.


W następnym odcinku zajmiemy się botkami i kozakami.

Do zobaczenia!

Dlaczego płaskie buty są kobiece?


Nie każda z nas jest fanką szpilek, koturn, słupków i innych tego typu butów. Wiele z nas (w tym ja) woli częściej założyć buty bez obcasa niż na obcasie.

Chodząc w tenisówkach, sneakersach, balerinach, trampkach, klapkach czy sandałach nadal możemy wyglądać w 100% kobieco i sexy.


Jak to osiągnąć?

To proste, resztą ubrania, dodatkami, makijażem no i oczywiście formą buta (szrokie, “kwadratowe” buty nie będą kobiece za nic –> creepersy).


Zacznijmy od butów sportowych.

Jeśli chcesz osiągnąć totalnie casualowy look i założyć bluzę lub oversize’owy sweter, pamiętaj żeby jeansy były typu skinny (proporcje, proporcje, proporcje). Jeśli decydujesz się na mom jeans lub boyfriendy, załóż coś bardziej przylegającego na górze. Latem zdecydowanie sukienka (nie spódnica) lub szorty dopasowane do Twojej figury. I uwierzcie, marynarki super się prezentują w połączeniu z trampkami.


Espardyle, letnie buty, często są szerokie (wina podeszwy, która musi być szeroka). Stylizuj je podobnie jak buty sportowe, pamiętają o proporcjach.


Sandały to trudna kwestia, te należy dobierać do efektu jaki chcesz osiągnąć. Te delikatniejsze do dziewczęcego look’u, cięższe jeśi chcesz osiągnąć klimat sportowy lub rockowy.


Baleriny muszą być kobiece. Z bluzą to nie wyjdzie, ale już ze swetrem oversize jak najbardziej. Tu możesz zaszaleć i dobrać dziewczęce szorty, długie spodnie, sukienkę lub spódnicę. Zapomnij o dresach i sportowych spodenkach!

Ekspertka ze mnie żadna, wiem, ale mam nadzieję, że udało mi się odrobinę uporządkować Wasze szafy i pomóc dobrać odpowiednie buty do tego co nosicie na codzień. I co najważniejsze, udowodnić, że płaskie buty są super i z powodzeniem możecie je nosić na codzień i od święta, bez potrzeby męczenia się w szpilkach.


PS. O klapkach wkrótce, póki mamy lato.;)